Jak skutecznie domykać konwersje – czyli jak zamienić kliknięcia w realnych klientów

Jak skutecznie domykać konwersje – czyli jak zamienić kliknięcia w realnych klientów

6 błędów Landing Page, które musisz poprawić, żeby twoja kampania zaczęła generować zyski!

Nawet najlepsza kampania AdWords sama nie sprzeda Twojego produktu czy usługi. Po każdym kliknięciu masz kilka sekund, żeby przekonać użytkownika, że to właśnie u Ciebie powinien kupić lub to właśnie Tobie powinien zawierzyć montaż okna, strzyżenie swojego kota czy tłumaczenie swojej strony www. Jak to zrobić? Kluczową kwestią jest wybór odpowiedniej podstrony (lub dedykowanego LP), na którą przekierujesz potencjalnego klienta. Jak nie popełnić błędu w tym kluczowym momencie? Przedstawiam moją listę 6 najczęściej pojawiających się błędów, których powinien unikać każdy reklamodawca.

1. Brak słów kluczowych w stronie docelowej.

Wydaje się to naturalne, że jeżeli opowiadamy w naszej reklamie o pralce, to dobrze aby na naszej stronie docelowej pojawiło się słowo pralka w różnych konfiguracjach. Ważne również, aby słowo kluczowe pojawiło się w nagłówkach htmlowych – <h1>, <h2> czy <h3> oraz przynajmniej raz było pogrubione. Wszystkie te zabiegi pokazują robotom googla, ale przede wszystkim użytkownikom, co jest ważne na naszej stronie.

Używając pogrubień i nagłówków ułatwiamy użytkownikowi szybkie skanowanie tekstu, co w ekosystemie internetowym jest kluczowe w kontekście znajdowania informacji. Nie muszę przypominać, że dzięki temu zapłacisz mniej za poszczególne kliknięcia – po prostu używając na stronie www słów kluczowych, jakich szukał użytkownik, poprawiamy swój wynik jakości.

Jakich słów użyć? Proponuję zaufać użytkownikom i sprawdzić, czego dokładnie szukają. W tym celu możemy skorzystać z Planera Słów Kluczowych lub raportu wyszukiwanych haseł (w przypadku już działających kampanii).

1

Planer słów kluczowych.

2. Zbyt ogólny LP lub zbyt szczegółowy LP.

To pytanie i ten problem często pojawia się na szkoleniach. Z zasady nie powinno się kierować reklamy na stronę główną (z czym się zgadzam) . Druga zasada mówi, że powinno się kierować użytkownika tak, żeby w odległości 2-3 kliknięć mógł załatwić swój problem – czyli najlepiej na stronę np. produktu/kategorii w sklepie. W większości przypadków zgadzam się także z tą regułą.

Pamiętajmy jednak, że od tych zasad mamy odstępstwa – czasem użycie ogólnego, niesprzedażowego LP pomoże. Za przykład podam kampanie jednego z klientów, który reklamował nową metodę nauki języka i produkt z nią związany. Kierując użytkowników na stronę produktu w sklepie, reklamy nie działały tak, jak byśmy sobie tego życzyli. Jak łatwo można się domyślić, znacząca część użytkowników wychodziła, nie przeglądając nawet produktu – nie byli gotowi na coś, czego nie znali (byli na innym etapie zakupowym). Zmiana LP na bardziej ogólny, który zawierał opis metody, podkreślając jej innowacyjność i wyjątkowość bez informowania o produkcie, pozwoliła w okresie 3 miesięcy poprawić statystyki kampanii; a w szczególności średni czas, jaki użytkownicy spędzali na stronie oraz przychody w sklepie:
2

3. Brak elementów uwiarygadniających firmy.

Nie samym Landing Page żyje potencjalny klient. Ważne, aby w obrębie strony, na którą go kierujemy, pojawiły się kluczowe informacje uwiarygodniające Firmę. Polecam przygotować stronę referencji lub opinii klientów. Robiąc segment zaawansowany zawierający użytkowników, którzy byli na stronie referencji w jednym ze sklepów, zauważyliśmy następujące statystyki:

3

Opis segmentu zaawansowanego.

4

Statystyki użytkowników, którzy byli na stronie referencji.

W kontekście tych danych postanowiliśmy bardziej eksponować referencje (dodaliśmy je do menu głównego), co zwiększyło ich wyświetlenia o 400%. Dzięki temu udało się także poprawić znacząco wyniki całej strony. Inne tego typu podstrony to w zależności od branży: certyfikaty, o nas, misja , strona kontaktu z danymi firmy, adresami czy niedoceniany często regulamin – nie wolno o nich zapominać!

4. Niewłaściwe wykorzystanie social media.

Social Media – bez wątpienia ważny element strony . Ważny element i częsta wpadka szczególnie małych firm, które „mają kanał, bo tak trzeba”, ale nie aktualizują go zbyt często. Strona www, która ma na stronie głównej i podstronach produktowych informacje o rabacie dla fanów z FB i ostatni wpis sprzed 4 miesięcy, może wyglądać trochę niepoważnie – mnie na 100% nie zachęca do zakupu. Już 2-3 posty miesięcznie pokazują, że firma żyje – warto zaplanować taki minimalny wymiar w social media.

5

5. Elementy kontaktowe – darmowa wycena, formularz, telefon.

Możliwość kliknięcia w numer telefonu, mail czy duże pola w formularzu darmowej wyceny, to szczególnie na małych ekranach kluczowa pomoc dla użytkownika. Z moich obserwacji wynika, że umieszczenie na każdej podstronie dużej informacji o darmowej wycenie lub klikalnego numeru telefonu potrafi znacząco zwiększyć konwersje.

6

6. Promocje i CTA.

Użytkownicy uwielbiają promocje – teksty reklamowe ze słowem „promocja” mają często 2x większy CTR od pozostałych. Podobnie na stronie docelowej. Przekreślone ceny, gratisy, niższe ceny do konkretnego terminu – to naprawdę działa. Warto też zmieniać promocje i sprawdzać, co będzie najlepiej działać na naszych użytkowników. Druga część to Call To Action – pokażmy użytkownikowi, czego od niego oczekujemy. Ważne,
aby zrobić to nie tylko w tekście reklamowym, ale także na stronie docelowej. Jeżeli chcemy, żeby użytkownik u nas kupił, zachęćmy go Call To Action – Kup. Jeżeli chcemy zachęcić do testowania darmowej wersji – wybierzmy CTA takie jak Testuj za Darmo. Małe słowa potrafią zdziałać cuda.

I najważniejszy element układanki – mierz skuteczność Landing Page. Nikt nie ma patentu na wiedzę, co zadziała dobrze a co średnio w naszej kampanii. Czego nie mierzymy, tego nie możemy poprawić – raporty Google Analytics pozwalają przeprowadzać szybkie testy Landing Page i podejmować decyzje oparte na danych.

Warto pamiętać, żeby analizować adekwatne dane, ponieważ ogólne dane z zakładki „Strony docelowe” mogą być mylne – warto nadać im kontekst. Porównując Landing Page, róbmy to w obrębie tych samych kampanii , grup reklam czy nawet słów kluczowych. Dlaczego? Inaczej będzie konwertowała kampania brandowa, a inaczej zasięgowa – jeżeli wrzucimy je do jednego worka, dane mogą być nieadekwatne. Korzystając z wymiarów dodatkowych w Analytics, możemy nadać im odpowiedni kontekst.

7

Ogólne dane często mogą być mylne.

8

Dane szczegółowe, za pomocą wymiaru dodatkowego i zaawansowanego wyszukiwania, możemy
ograniczyć np. do danej grupy reklam.

Tomasz Trzósło - Roiexperts
Specjalista SEM i Analizy Danych. Jeden z Certyfikowanych Trenerów Google AdWords. W branży od 2008 roku. Na co dzień prowadzi i optymalizuje kampanie adwords, analizuje statystyki Analytics by zapewnić swoim klientom najwyższy zwrot z inwestycji w reklamę. Prelengent (Internetowe Rewolucje Googla) , Szkoleniowiec (między innymi Uniwersytet Shopera, PPNT Gdynia, Altkom Akademia). Prowadzi wykłady na Uniwersytecie Jagiellońskim.
Więcej artykułów tego autora