Darmowa dostawa – jak ją wykorzystać, by zarobić więcej?

Darmowa dostawa – jak ją wykorzystać, by zarobić więcej?

Darmowa dostawa to coraz bardziej popularny sposób by zachęcić klientów do zrobienia zakupów w danym sklepie. Jednak wysyłka towaru na Twój koszt to nie tylko korzyść dla klienta. Jeśli odpowiednio użyjesz tej opcji, możesz znacznie zwiększyć wartość zamówień. Z niniejszego wpisu dowiesz się kiedy proponować darmową dostawę oraz jak ją wykorzystać do zwiększenia zysków.

Kiedy darmowa dostawa ma sens?

Bezpłatna wysyłka ma sens tylko wtedy, kiedy się to Tobie opłaca. Sama idea darmowej dostawy nie powinna być przez Ciebie traktowana jako ukłon w stronę klienta, a jako narzędzie biznesowe do zwiększenia wartości towarów w koszyku. Chodzi o to, aby ustalić pewien próg kwotowy, od którego koszt dostawy będzie pokrywany przez Ciebie. Dzięki temu klient będzie dodawać kolejne produkty tak, by nie zapłacić za wysyłkę. W końcowym efekcie Ty będziesz cieszył się zamówieniem o wyższej wartości.

Od jakiej kwoty zamówienia oferować darmową dostawę?

Jak przedsiębiorca doskonale wiesz, że nie ma nic za darmo. Tak samo jest z „darmową” dostawą. Aby wyliczyć minimalną kwotę dla której mógłbyś oferować bezpłatną wysyłkę, możesz użyć poniższych wzorów:

satysfakcjonujący zysk „na czysto” z zamówienia + (suma wszystkich miesięcznych kosztów operacyjnych / średnia ilość zamówień w miesiącu) + koszty wysyłki jednego zamówienia = minimalna marża, przy której można zaproponować darmową dostawę

Następnie wylicz średnią kwotę, za którą klient musi zrobić zakupy, abyś Ty otrzymał taką marżę, jaka wyszła w wyżej wymienionym wzorze.

Tym sposobem wyliczyłeś kwotę, za którą klient musi zrobić zamówienie. Pamiętaj tylko, aby nie przesadzić z zyskiem satysfakcjonującym „na czysto” i tym samym nie zawyżyć progu, od którego klient nie będzie ponosił dodatkowych kosztów za wysyłkę. W większości dużych sklepów kwota, od której zaczyna się darmowa dostawa, oscyluje w granicach 150 złotych. Mniejsze sklepy oferują darmową wysyłkę przy zamówieniu od ok. 200 – 250 złotych.

Ustal kilka progów kwotowych

Możesz również ustalić kilka progów cenowych, po których przekroczeniu cena za wysyłkę się zmniejsza, aż dochodzi do samego zera. Pamiętaj, żeby różnica pomiędzy nimi była niewielka. Sprawi to, że klienci będą dodawać kolejne produkty aby przejść do wyższego progu i być może ostatecznie osiągnąć najwyższy pułap, czyli dostawę za 0 złotych.

Testuj próg kwotowy

Wyliczona przez Ciebie kwota, od której zaczyna się darmowa dostawa, nigdy nie będzie idealna. Dobrym rozwiązaniem będzie robienie testów na konsumentach i badania ich reakcji. Możesz przez miesiąc zwiększyć trochę kwotę i zobaczyć, jak zachowują się klienci. Sprawdź, czy podwyższenie progu np. o 20 złotych spowoduje spadek zamówień, czy być może ich poziom się utrzyma. Podnoś go tak długo aż zauważysz znaczący spadek zamawianego towaru, po czym powróć do poprzedniego progu. Z drugiej strony, możesz też obniżać kwotę tego progu i sprawdzić, czy nie zanotowałeś wzrostu. Zrób chłodną kalkulację i wybierz opcję, która najbardziej będzie się Tobie opłacała.

Darmowa dostawa to nie wszystko

Darmowa dostawa to tylko jeden z kilku czynników, które mogą wpłynąć na fakt, że klient zrobi zakupy właśnie w Twoim sklepie. Sprawdź co jeszcze możesz zrobić, aby zachęcić kupujących do zakupu właśnie u Ciebie. Wykorzystanie opisanych metod może pozytywnie wpłynąć na ilość składanych zamówień. Jest to szczególnie istotne, gdy nie możesz sobie pozwolić na agresywną walkę cenową.

Artykuł pierwotnie ukazał się na blogu Szpiegomat.pl

Robert Strelau - Szpiegomat.pl
Szpiegomat.pl to narzędzie dla sklepów internetowych, producentów i dystrybutorów, które przedstawia bieżące porównanie oferty z ofertami konkurencji. Pozwala szybko sprawdzić atrakcyjność oferty sklepu i ułatwia zarządzanie polityką cenową. Szpiegomat wyposażony jest w mechanizm sugestii, który wskazuje potencjalne miejsca optymalizacji cen i pomaga wykorzystać szanse na zwiększenie sprzedaży oraz maksymalizację marży.
Więcej artykułów tego autora